Moje wpisy na e-Sochaczew.pl

Brodnicon 2017

Brodnicon 2017

W ten weekend pojechałem do wcale nie tak znów odległej Brodnicy na organizowany tam konwent miłośników fantastyki Brodnicon 2017. I wiecie co? I jestem pod wrażeniem.Lubię imprezy lokalne. Nie te wielkie, nadęte, rozdmuchane kolorowe bańki - a właśnie coś, co robią ludzie na poziomie własnym. Samorządowym. Bo tam czuję się jak u siebie w domu. Ści…

czytaj więcej »

Fitness vs... no właśnie, co?

Fitness vs... no właśnie, co?

Każdy z nas trafia prędzej albo później na tzw. filmiki motywacyjne. Wystarczy otworzyć FB, twitter albo innego instagrama i od razu wyskakują, udostepione przez niezliczoną rzeszę siedzących przed ekranami ludzi. Mięśniak robiący pompki na jednym ręku. Laska śmigająca na drążku. Dziewczynka machający nunczaku. Dzieciak rąbiący pomarańcze mieczem (…

czytaj więcej »

Młodzież jednak czyta!

Młodzież jednak czyta!

Miałem dziś przyjemność być na spotkaniu w Gimnazjum numer 2 w Sochaczewie, gdzie na zaproszenie Biblioteki Pedagogicznej czyniłem honory podczas finału i gali konkursu czytelniczo-fotograficznego "Zaklinajmy zaczytajmy zimę". Ot, niby nie powinno być nic wielkiego - ile w końcu osób może pojawić się w świetlicy lokalnego gimnazjum? Kto miałby czyt…

czytaj więcej »

Syf wszechogarniający

Syf wszechogarniający

Jechałem tak sobie dzisiaj rano samochodem i uderzyła mnie myśl. Z siłą tabletki do czyszczenia protez, niczym cegłówka spadająca z trzeciego piętra na głowę. Jezu! Jaki w tym mieście panuje przerażający syf! Ja rozumiem, że u nas, na wsi, w Plecewicach, to może być trochę brudno. Gleba gliniasta, specyficzny ty

czytaj więcej »

Komornik: czyli o apokalipsie zza biurka

Komornik: czyli o apokalipsie zza biurka

"Po deszczu gwiazd na łące popiołów zebrali się wszyscy pod strażą aniołów"Wychowałem się na Kaczmarskim i Gintrowskim. Ich Raj był pierwszą kasetą, jakiej słuchałem z własnej woli, namiętnie, do bólu, ucząc się ze słuchu tekstów Podobno czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość człowiek jadem pluje w oczy.Komornik musiał nadejść prędzej czy…

czytaj więcej »

Akademia głuptasa

Akademia głuptasa

Staszica jest rozkopana, więc do naszej szkoły nie ma dojścia. No zabij się, nie dojdziesz, nie podjedziesz, dzieciaka obok koparek nie puścisz. Pełny klops.Ale na szczęście dyrekcja pomyślała i wstawiła od tyłu posesji, od bloków przy Niemcewicza, furtkę. Wcześniej była tam blacha, gdzie chlali i szczali menele. Nasi tę blachę zdjęli, przycięli ga…

czytaj więcej »

Kawa goryczy

Kawa goryczy

Pojechaliśmy na tzw. miasto napić się kawy. No, może nie specjalnie po to - kręciliśmy się, załatwialiśmy to i owo, urzędy, telefony i takie inne. Ale w końcu zachciało nam się uwieńczyć wyprawę filiżanką czegoś porządnego.I oto - laboga! - widzimy stojący koło Urzędu Miasta foodtruck. Prawdziwy, autentyczny foodtruck, chyba pierwszy tego gatunku w…

czytaj więcej »

Upały - srupały

Upały - srupały

Trochę cieplej się (nareszcie) zrobiło, więc od razu na tapecie temat upałów.Bo gorąco. Bo strach. Bo sztab zarządzania kryzysowego i jego ostrzeżenia.Pamiętajmy o zwierzętach! Nie zamykajmy dziadków w szklarniach! Nie zapominajmy, żeby przed wyjściem na dwór ściągnąć dziecku foliową torebkę z głowy!A my tu siedzimy i jest nam dobrze. Są trzydzieśc…

czytaj więcej »

Biała Podlaska

Biała Podlaska

W ubiegły weekend pojechaliśmy na zaproszenie moich czytelników prościutko na wschód - do samej Białej Podlaskiej.Odwiedziliśmy więc Bibliotekę Barwną w samej Białej, potem zajrzeliśmy na grę terenową "S.T.A.LK.E.R. Świt", pogadaliśmy trochę z fanami, ja poopowiadałem o pracy bieżącej i planach na przyszłość Nie była to moja pierwsza tam wizyta, ja…

czytaj więcej »

Noc Muzeów 2015

Noc Muzeów 2015

Zawsze lubiłem nasze Muzeum. Od małego, odkąd tylko pamiętam uwielbiałem te dni, kiedy udało mi się zmusić/przekupić/wmanewrować/ubłagać kogoś z Dorosłych żeby pójść na spacer do Centrum (nielicha wyprawa ze Staszica 31!) i skręcić ku dawnemu ratuszowi. A potem potem był bilet w szatni, charakterystyczny zapach drewna i lakieru do podłóg, dzwoniąca…

czytaj więcej »

Sztywny jak pal Azji

Sztywny jak pal Azji

Normalnie się nie chwalę publicznie, ale tym razem się pochwalę. A co. Kto bogatemu zabroni.Dwa dni temu, we środę 29 kwietnia, światło dzienne ujrzała najbardziej wynaturzona, zryta i pokrętna książka, jaką dane mi było (i chyba dane będzie) kiedykolwiek napisać."Sztywny"Tak, nazywa się tak nie bez kozery. Tak, chodzi dokładnie o to, co sobie pomy…

czytaj więcej »

Piękny kraj i lud ponoć bitny

Piękny kraj i lud ponoć bitny

Nic innego nie przychodzi na myśl, jak właśnie powyższy cytat z klasyka, gdy popatrzy się z bliska na coś równie pięknego jak Turkmenistan. Wróciłem właśnie wczoraj po trzydniowym pobycie w kraju, który jest nie mniej, nie więcej, a spełnieniem najskrytszych marzeń jednego człowiek

czytaj więcej »

Młode pokolenie rośnie

Młode pokolenie rośnie

Miałem dziś niekłamaną przyjemność uczestniczenia w zorganizowanym przez naszą Bibliotekę Miejską spotkaniu z tak zwaną młodzieżą. Przyjemność niekłamana - bo raz, nareszcie mam szansę zacząć spłacać dług, jaki przez ostatnie trzydzieści i cztery lata u społeczności intelektualnej Sochaczewa i jego działaczy społecznikowskich zaciągnąłem; dwa, bo w…

czytaj więcej »

 


>